Dziś mamy 9 stycznia 2026, piątek, imieniny obchodzą:
24 grudnia 2025

Wigilijne tradycje. Wiele z nich przetrwało do dzisiaj

fot. Jacek Malczewski, Wigilia na Syberii, Muzeum Narodowe w Krakowie

fot. Jacek Malczewski, Wigilia na Syberii, Muzeum Narodowe w Krakowie

Nie wyobrażamy sobie świąt Bożego Narodzenia #bez opłatka, a Polska to jedyny kraj, gdzie rozpowszechniony jest zwyczaj łamania się opłatkiem przy wieczerzy wigilijnej.

Słowo „opłatek” wywodzi się z języka łacińskiego oblatum – dar ofiarny. Opłatek to rodzaj przaśnego ciasta z mąki pszennej i wody, bez zakwasu, pieczony w bardzo cienkich arkuszach. Według tradycji kolacja wigilijna rozpoczyna się od dzielenia się opłatkiem i składania sobie życzeń. Po modlitwie i czytaniu Pisma Świętego następuje łamanie się opłatkiem, który jest symbolem Eucharystii, ale także miłości, pojednania i poświęcenia dla innych. Zwyczaj ten nawiązuje do ewangelicznego dzielenia się chlebem przez Jezusa i jego uczniów.

Do dziś, choć może już rzadziej, wysyłamy w listach opłatek wraz ze świątecznymi życzeniami do rodziny i znajomych nieobecnych w czasie świąt. Funkcjonuje również zwyczaj, że otrzymane drogą korespondencyjną opłatki kładzie się na wigilijnym stole na znak łączności z bliskimi.

Kolejną tradycją jest kładzenie siana pod wigilijny obrus. Jest to relikt pogańskich obchodów przesilenia zimowego. W zamierzchłych czasach siano było rozścielane niemal wszędzie, by zapewnić duchom przybyłym na ziemię wygodne dojście do stołu, a ludziom dostatek. W czasach chrześcijańskich zaczęto traktować sianko jako pamiątkę narodzin Jezusa w stajence. Stało się symbolem ubóstwa, w jakim na świat przyszedł Zbawiciel. Według tradycji sianko ma sprowadzić dobrobyt na domostwo. Dawniej praktykowanym w wielu regionach Polski zwyczajem było wyciąganie źdźbła siana spod obrusa – im dłuższe, tym więcej pomyślności czekało danego człowieka w następnym roku. Połamane, krótkie źdźbło wróżyło kłopoty. Po świętach siankiem z wigilijnego stołu karmiono zwierzęta, aby chowały się zdrowo.

Ciekawym zwyczajem, z którego jesteśmy wyjątkowo dumni jest zostawianie jednego pustego nakrycia dla niespodziewanego gościa. Pozostawiania pustego miejsca przy stole ma rodowód przedchrześcijański. Według pradawnych wierzeń, dodatkowe nakrycie przypominało o duszach zmarłych krewnych, którzy w tym czasie przesilenia zimowego przychodzili na ziemię. Z szacunkiem dmuchano na krzesła i ławy, by nie przysiąść odpoczywającej tam zbłąkanej duszy oraz zostawiano resztki pożywienia na stole, by mogła się posilić. Ofiarowano duchom też część jedzenia, by mieli domowników pod swoją opieką. Później dodatkowe nakrycie było przeznaczone dla „strudzonego wędrowca”, którego zima zaskoczyła w podróży, a którego  należało przyjąć i ugościć. Zwyczaj ten miał także wymowę patriotyczną – dodatkowe nakrycie symbolicznie zarezerwowane było dla członka rodziny represjonowanego przez zaborców, przebywającego na zesłańczej tułaczce na Syberii, czy internowanego przez władze komunistyczne. Zwyczaj ten przetrwał do dziś i ma charakter rytualny, bo pewnie realnie wiele osób nie zaprosiłoby do wigilijnego stołu obcej osoby. Puste miejsce pozostawiane dla niespodziewanego gościa, niesie jednak przesłanie, że nikt w tym dniu nie powinien być sam, ale też wiąże się z polską gościnnością i chęcią niesienia pomocy innym. W czasach pandemii koronawirusa to puste nakrycie przy wigilijnym stole może być symbolicznym połączeniem z nieobecnymi, przeżywającymi te święta indywidualnie ze względu na szerzącą się epidemię.

Oprac. na podstawie materiału przygotowanego przez dr Małgorzatę Dziurę z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej oraz Kingę Kędziorę-Palińską z Muzeum Zamkowego w Sandomierzu.

Oceń artykuł: 6 7

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Przewlekła choroba nerek. W początkowej fazie nie daje objawów

Nerki pełnią kluczowe funkcje w organizmie #człowieka, tj. wydalniczą, wydzielniczą, metaboliczną. Odpowiadają za filtrowanie krwi od produktów przemiany materii, regulację gospodarki wodno-elektrolitowej, równoważenie poziomu ciśnienia krwi, aktywację witaminy D oraz produkcję hormonów stymulujących powstawanie czerwonych krwinek.

(czytaj więcej)
0

Co zrobić z choinką po świętach? Bez szkody dla środowiska

Święta i Nowy Rok już dawno za nami, choinka wygląda# coraz marniej, a jej igły zaczynają sypać się na podłogę. Dlatego najwyższy czas się jej pozbyć. Jak to zrobić, żeby było ekologicznie i bez szkody dla środowiska?

(czytaj więcej)
0

Przygotowują się do ochrony granic. Kurs zakończony

W dniach od 15 do #19 grudnia Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej we współpracy z Ośrodkiem Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu przeprowadziło kurs taktyki i technik interwencji z użycia środków przymusu bezpośrednio (ŚPB) dla żołnierzy WOT. W szkoleniu uczestniczyło kilkudziesięciu Terytorialsów z różnych Brygad Obrony Terytorialnej z terenu całego kraju.

(czytaj więcej)
0

Opieka nad zwierzętami podczas mrozów. O co należy zadbać?

GLW przypomina o podstawowych zasadach opieki #nad zwierzętami podczas mrozów.

(czytaj więcej)